GORĄCA DYSKUSJA Polski lekarz wykonujący aborcje w Niemczech obala mity na ten temat

Pieskie życie, pieska śmierć?

Bardzo sceptycznie podchodzę do wszelkiego rodzaju wydumanych, a zarazem kontrowersyjnych pomysłów. Akceptuję je w sensie zjawiska, toleruję ich istnienie, obserwuję ich odbiór w społeczeństwie, ale omijam szerokim łukiem jak tylko mogę najdalej.

Życie każdego z nas ciągle przeplata się ze śmiercią. Temat oczywisty, nielubiany, rzadko poruszany. Zawsze wkracza w nasze życie w najmniej oczekiwanym momencie. Dotyczy nie tylko ludzi, ale wszystkiego co żyje wokół nas. W tym i zwierząt. Także tych domowych: przyjaciół, którzy z biegiem czasu stają się członkami naszych rodzin.

Śmierć ulubionego psa, kota, świnki czy innego domowego zwierzątka, jest szczególnie bolesna dla dzieci, a dla nas staje się... problemem. Jakie tak naprawdę mają możliwości pochówku zmarłych czworonogów ich właściciele? Okazuje się, że sprawa z większymi zwierzętami nie jest tak prosta jakby się mogło wydawać. Oczywiście zawsze można zabrać ciało zwierzęcia do samochodu, pojechać do lasu i zakopać. Takie postępowanie nie jest żadną tajemnicą, bo w końcu mnóstwo ludzi ma w domu zwierzęta i właśnie w taki sposób postępuje po ich śmierci (w Polsce postępowanie nielegalne, obarczone grzywną pieniężną). Osobiście odbieram takie zachowanie bardzo negatywnie – nie wiedzieć dlaczego kojarzy mi się ono z wywożeniem śmieci do lasu. Był pies, zdechł pies, nie róbmy sobie problemu – wyrzućmy go na dziki śmietnik, czyli do lasu. Czy są jakieś inne alternatywy? Zawsze można zakopać ciało psa we własnym ogródku, co też jest nielegalne. Można zadzwonić do schroniska dla zwierząt i jak to się fachowo nazywa “zutylizować” problem. I po sprawie. Jakoś nie wyobrażam sobie utylizowania kogoś z rodziny... Pozostaje więc obecnie coraz częściej wybierana i akceptowana możliwość pochowania zwierzęcia na cmentarzu dla zwierząt. Powstające w naszym kraju tego typu miejsca są więc w pewnym sensie koniecznością, a nie jak podejrzewałem jeszcze do niedawna, kolejną fanaberią ekscentryków. Pochówek na cmentarzu dla zwierząt jest jak się wydaje bardziej humanitarny i ekologicznie pożądany. Dlaczego więc dopiero od niedawna istnieją w naszym kraju takie miejsca? Co działo się ze zwłokami zmarłych zwierząt przez te wszystkie lata? Wolę nawet o tym nie myśleć...
ZOBACZ TAKŻE:
WIĘCEJ NA TEMAT:
DzieciZwierzętaPsy
Skomentuj